Szanujmy sie nawzajem a nie będzie trzeba wogóle podejmować takich tematów.

Już doświadczyłem jak moje wypociny ktoś publikuje i ... pomija kto to napisał. Wątpliwa przyjemność. A wystarczyłoby dwa maile: "czy mogę..." i " dzięki.."

Grzesiek