Zgadzam się Heniu, samochód i połonina to pewnie nic ciekwego ale za to Lipowiec to naprawdę coś. Byłem tam z 3 razy (w tym 2 razy samotnie)
i ta wioska jest naprawdę magiczna.
Zgadzam się Heniu, samochód i połonina to pewnie nic ciekwego ale za to Lipowiec to naprawdę coś. Byłem tam z 3 razy (w tym 2 razy samotnie)
i ta wioska jest naprawdę magiczna.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)