Również sugeruje szlak graniczny, nie bylem ale z wypowiedzi "praktyków'' widać, że wielodniowy (10-12).Trzeba radzić sobie tam ze spankiem (chaty lub namiot), żarełkiem i wielogodzinnym marszem.Dość długi, więc wymaga przygotowania fizycznego i dobrej organizacji. A skoro trudny to i dobry. Nie dla amatorów.