Dzieki za podowiedzi.
Kondycje mam w miare dobra, jednak w gre wchadza jednodniowe trasy
...hmm tzn nigdy nie myslalem zeby robic dluzsze bo nie mam namiotu i nie lubie nosic tobolkow.
Dzieki za podowiedzi.
Kondycje mam w miare dobra, jednak w gre wchadza jednodniowe trasy
...hmm tzn nigdy nie myslalem zeby robic dluzsze bo nie mam namiotu i nie lubie nosic tobolkow.
W takim razie wal na trasę Komańcza-Cisna. Masz schronisko PTTK w Komańczy i w Cisnej więc noszenie namiotu odpada. Trasa trwa ok 10-11 h.Trzy szczyty po drodze,marsz lasem,można się zmęczyć.Pamiętaj aby wyjść w miare wczesnie po to aby trafić do Cisnej przed zmrokiem.Szedłem tam z kolegą, pozostała część grupy olała sprawę i wolała się wyspać( a była wtedy jesień).Potem okazało się, że sie zgubili po zmroku i spali na trasie.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)