Kolego, dzikie szlaki to już tylko na Ukrainie zostały. W PL żebyś nie wiem jak się zgubił to za dzień drogi zajdziesz w najgorszym wypadku do asfaltu. gdy się zgubisz wystarczy kierowac się na zachód.

ja mówię o prawdziwych dzikich szlakach. Bieszczady się zaludniły i ucywilizowały ale na szczęście ostała się tu jeszcze przyroda.

jeszcze tak z 10 lat i w Bieszczadach będzie to samo co w każdym regionie turystycznym. przytłaczająca mnogośc reklam, kramów i sklepów, zero klimatu i prywatnosci dla turystów, płacenie za wszystko na każdym kroku. zobaczcie co stało się z Mazurami, Tatrami czy miejscowościami nadmorskimi.