Cytat Zamieszczone przez Browar Zobacz posta
To świetna zasada jak chcemy sobie przedłużyć wędrówkę i się zmęczyć.Jak zależy nam na sprawnej i szybkiej "ucieczce" to zadajemy grzbietami i ramionami(formacjami wypukłymi).

mylisz się kolego....formacje wypukłe w biesach to niezbyt dobry pomysł na "wychodzenie z błądzenia " ....spróbuj tego na Krywce, na Wydrnym.... gwarantuje , ze prześpisz się w lesie ..............
przykro mi to wspominać..jeden z naszych kolegów zaufał temu co piszesz , w zimie , na Otrycie.... szkoda i żal pozostanie w naszej pamięci - potokiem miał niecały kilometr do Chmiela.....nie doszedł szczytem
nie mów ,że nie wiem co piszę .....chodzę po bieszczadzkich ostępach kilkanaście lat ( nie po szlakach) ... znam tereny od paniszczewa po sianki ....dobrze...ale nigdy nie ufam górom ...zawsze wodzie

ale jeśli chciałbyś sprawdzić - polecam rajd przez las z Krywki na Lipie w pochmurny dzień...

pozdrawiam
wiesław