Witam,
nie spodziewałam się, że Stały Bywalec będzie taki nie ufny. Tak się złożyło, iż pomysł taki rzeczywiście pojawil się pewnego razu na bieszczadzkim czadzie. A niejaki irasj - o ile mi wiadomo - zagląda tu czasem, choć nie śmiał pisać. To miała być premiera.
Bywalcze, czy uspokoiłam trochę Twoje niepokoje ;>
Pomysł wydaje się być wart rozważenia, choć już dzisiaj pewna persona postanowiła coś nie coś zmodyfikować te propozycję. Zobaczymy co z tego wyjdzie...
Szaszko czyżbyśmy mogli liczyć na Twoją obecność w jakiś dzień weekendowy? Taki odzew to dopiero coś...:D
Pozdrawiam A.
ps. dla lubiących wcześnie wstać, jutro sama przyjemność: o 5.00 na niebie pojawią się spadające meteoryty... w Bieszczadach jeśli pozostanie "czyste" niebo będzie całkiem uroczo :>


Odpowiedz z cytatem