No dobra wróciłam i z koncertu;-)))
chłopaki się tak samo dziwili jak Wy, że mi się chce jechać do nich, ino oni, że mi się chciało jechać do Was specjalnie
Myślę, że po wczorajszych filmikach z Łopienki Wy już się pytać mnie czy warto było to nie będziecie
A wracając do Kimbu-było cudnie.
Pozwolicie, że nie będę z nicków wymieniać, nie chciałabym kogoś pominąć, ale fantastycznie było Was poznać (tych których pierwszy raz).
Strasznie ogromnie dziękuję za wspaniałą wycieczkę do Łopienki.
Jeszcze straszniej i ogromniej dziękuję Wuce za najnowsze jej dzieciątko-jeszcze ciepły tomik poezji oraz Magdzie Andrzeja(Cyferki) za książkę biograficzną.
Co jeszcze...myśli się kotłują to chyba z niewyspania.
W te 2 dni dostałam tyle endorfin, że na długo starczy i jest to też Wasza zasługa, nawet tego MORDERCY Zbyszka!!!
Aaaaaha, Bertrand i Heniek jesteście po prostu WIELCY z tym albumem, wyszło tak ślicznie, że normalnie słów brakuje, żeby opisać, dziękujemy Wam wszyscy.