Ja jeszcze w ogóle chciałam otrzeć łezkę naszemu Don Enrico/ce
bo łon 4 dni na Ukrainie spędził, żeby zrobić fantastyczną relację, potem wiele wiele godzin ślęczał przed kompem układając misternie całość, żeby pasowały i zdjęcia i muzyka. Wyszedł majstersztyk i co?
I nic, bo Aniełowi wystarczyło 5 minut w Łopience, żeby przyćmić cały blask i calunią pracę Don Enricoot mamy urodzoną aktorkę na forum!!!
Mały dowód , że gdzie diabeł nie może, tam Anioła pośle
I generalnie takie miny panowały u wszystkich i przez cały dzień.



Odpowiedz z cytatem