Różnie bywa...Akurat mam jeszcze trochę porzeczkowej pastorówki, to się czasem wieczorami wspomagam, ale ten ostatni odcinek spłodziłem w pracy, więc na trzeźwo.
Edit - wielkie dzięki za ilustrowanie mojej opowieści fotkami. Ja sam dokumentacji fotograficznej nie posiadam, więc proszę o więcej!



Odpowiedz z cytatem