Każdy przewoźnik ma własny regulamin, więc się dowiedz szczegółowo u swojego. LOT np. każe (albo przynajmniej kazał kiedyś) przytroczyć takie mniejsze, luźne rzeczy poprzez zafoliowanie razem z dużym bagażem. Jeśli łącznie zawiniątko nie przekraczało dopuszczalnej wagi i wymiarów, to nie było dodatkowych opłat. Tak kiedyś przewieźliśmy długie rulony z projektami przytroczone do walizek. Ale jak jest teraz, głowy nie dam