Też jestem tego zdania i trasa od Leska była zaplanowana inaczej. Solina, Polanki, Łopieńka , śniadanie w Cisnej, Wetlina, Przełęcz Wyżna. Ale któż zrozumie kobiety z Bydgoszczy (żart)![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)