Dzizes już znowu mam kaca:)))))))))hihihi
Chyba umarłam jako pierwsza...pamiętam jak mAAtylda stawiała....
Więcej grzechów już nie pamiętam
AAAAAAA i Zbyszek też stawiał pamiętam....może nie jest aż tak źle???:))))))
Dzizes już znowu mam kaca:)))))))))hihihi
Chyba umarłam jako pierwsza...pamiętam jak mAAtylda stawiała....
Więcej grzechów już nie pamiętam
AAAAAAA i Zbyszek też stawiał pamiętam....może nie jest aż tak źle???:))))))
Dusza ludzka jest jak ptak:
Gdy wzbija się na pewną wysokość,nie tylko nie wolno jej spocząć,ale musi tęgo skrzydłami pracować,by się na niej utrzymać. Inaczej pierwsza lepsza pokusa pociągie ją ku ziemi.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)