Krempna padła, w Nowym Łupkowie Bar pod Sosną niby otwarty ale moje ostatnie dwa podejścia zakończyły się porażką - w NŁ jest drugi bar, ale klimat już ciut inny (choć nie powiem że zły). Ale najfajniejsza jest "knajpa" w Nowicy - niestety otwarta tylko pół godziny chyba między 16 a 16.30 - wypytaj magurycza to Ci powie. Kojarzę też bar w Łosiach ale nie wiem czy jeszcze funkcjonuje.