Skoro nie masz czasu to mam dla Ciebie gotową receptę:
Jedź jak najszybciej do Polańczyka, weź stolik i krzesełko przenośne (ew. parasolkę gdyby padało - najlepiej taką ogrodową), usiądź przy osiedlu "Na Górce" (tam jest co najmniej 10 "gospodarstw agro..." - dokładnie tam gdzie z głównej drogi Myczków-Polańczyk wjeżdża się na to osiedle i przepytaj wszystkich "agroturystów" o to co chcesz wiedzieć. A ze zbliza sie dlugi weekend, to w jeden dzien masz gotowy material do pracy.



Odpowiedz z cytatem