jak najbardziej to plan :)
chyba zesmy sie nie dogadaly jesli chodzi o slowo "planowanie"- bo ukladania wyjazdu na kazdy dzien, z noclegiem i jego miejscem, pora wstawania, jedzenia, i liczba kilometrow do przebycia tez nie lubie...
A przez planowanie rozumiem czytanie cudzych relacji, ogladanie zdjec, gromadzenie map oraz wpatrywanie sie w te mapy (takie male zboczenie- jedni lubia gapic sie w serial brazylijski, inni w mape) :) i jak to piszesz: "tam fajnie, ja tam chce!" I plan = jako zbior takich fajnych punktow



) :) i jak to piszesz: "tam fajnie, ja tam chce!" I plan = jako zbior takich fajnych punktow
Odpowiedz z cytatem