Pokaż wyniki od 1 do 10 z 39

Wątek: Śmieci nad Soliną

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    02.2009
    Rodem z
    Ustrzyki.......
    Postów
    175

    Domyślnie Odp: Śmieci nad Soliną

    Panie Krzyśku.... cały widz polega na tym - ile kasy od podmiotów gastronomicznych pobierają urzędy w Polańczyku czy Solinie.....a ile wydają na utrzymanie czystości.....ile koszy na śmieci jest ??...... w Solinie to nawet brzeg dzierżawią różnym typkom za grosze aby CI utrzymywali swój kawałek w czystości ( czego nie neguję) ......tutaj "najsampierw" należałoby rozliczyć gminy .......
    http://www.lwow.com.pl/

    “Jeśli zapomnę o nich, Ty Boże zapomnij o mnie” – Adam Mickiewicz ( i )

    http://www.stowarzyszenieuozun.wroclaw.pl/index.htm

  2. #2

    Domyślnie Odp: Śmieci nad Soliną

    Cytat Zamieszczone przez batmanek Zobacz posta
    Panie Krzyśku..
    Niedobrze myślałem ,że jestem młodszy
    Co do gmin to coś w tym jest ale ie można też wszystkiego zwalać na gminy.
    To raczej ci co zarabiają na linii brzegowej powinni zadbać o swój wizerunek. Wysoki stan wody tez niczego nie tłumaczy bo nie wierzę ,że tyle syfu nasisły rzeki płynące przez słabo zaludnione tereny.

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar Marcin
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Zagórz
    Postów
    1,218

    Domyślnie Odp: Śmieci nad Soliną

    http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...KA02/625509495
    Nad Soliną ma być czyściej, atrakcyjniej i bezpieczniej

    Krzysztof Potaczała

    Inwestycje nad Soloną są rozłożone na trzy lata, przewidują umocnienie nabrzeża betonowymi płytami, budowę schodów prowadzących od barów do jeziora, organizację strzeżonego kąpieliska i budowę kei.

    (FOT. KRZYSZTOF POTACZAŁA)

    Bary i sklepy nad Zalewem Solińskim nie przeżyły w długi weekend oblężenia. Lało jak z cebra aż do piątku w nocy. Dopiero w sobotę i niedzielę pojawiło się trochę więcej turystów, ale ich liczba była daleka od tej, którą zanotowano początkiem maja.

    W zeszłym roku o tej porze solińscy przedsiębiorcy zacierali ręce – pogoda dopisywała, turystów nie brakowało, interes szedł jak po maśle. Teraz – odwrotnie. Wprawdzie powódź Bieszczady ominęła, ale i tu deszcz padał niemal bez ustanku.

    - Nie ma się co czarować, w taką aurę rzadko kto odwiedza Solinę – mówi Zygmunt Różyło, współwłaściciel baru, sklepu i hoteliku pod górą Jawor. – Ale nie należy się załamywać. Sezon nad Soliną to lipiec i sierpień, przy dobrej pogodzie także wrzesień. I na to wszyscy liczą.

    Różyło jest szefem Stowarzyszenia Rozwoju Soliny (SRS). Wspólnie z innymi przedsiębiorcami opracował plan zagospodarowania terenów pod górą Jawor. W sprawę zaangażował się m.in. Jerzy Czerwski, właściciel Białej Floty. Inwestycje, rozłożone na trzy lata, przewidują umocnienie nabrzeża betonowymi płytami, budowę schodów prowadzących od barów do jeziora, organizację strzeżonego kąpieliska, wytyczenie placu zabaw dla dzieci, budowę kei. – Musimy Solinę odświeżyć, zaproponować coś nowego, przyjaznego naszym gościom – twierdzi Czerwski. – Dotąd nie mamy na przykład normalnego kąpieliska, a przecież to podstawa.
    reklama

    Toczą się także rozmowy dotyczące budowy sceny estradowej pod górą Jawor, w miejscu obecnie istniejącej, zupełnie niezagospodarowanej "oślej łączki”. – To sporny punkt, nie wszyscy członkowie stowarzyszenia są do tego pomysłu przekonani – nie ukrywa Zygmunt Różyło. –Ale taka scena gwarantuje nam organizację imprez rozrywkowych w Solinie, których latem brakuje. Marzy mi się, by turyści mieli okazję podziwiać u nas zespoły z całych Karpat.

    Według szefa SRS, okolice jeziora są w dużej części zaniedbane i tak dalej być nie może. – Deptaki, chodniki wyglądają miejscami jak szwajcarski ser. Pilnie trzeba też poprawić pieszy szlak na górę Jawor, o który turyści pytają, chcą nim spacerować, ale przez lata uległ degradacji i miejscami jest niebezpieczny, zwłaszcza dla osób starszych. Mają nam w tym pomóc doświadczeni przewodnicy i znakarze szlaków.

    I rzecz dla Soliny kluczowa – w trakcie budowy jest oczyszczalnia ścieków.

  4. #4

    Domyślnie Odp: Śmieci nad Soliną

    Brak koszy na śmieci nie usprawiedliwia niechlujstwa !!
    Jadąc na ryby zawsze zabieram ze sobą worki na śmieci - nierzadko zbieram po innych wędkarzach, bądź turystach
    Zastanawiam się, kto wychowywał takich "śmieciarzy" ?
    Pod względem "kultury biwakowej", daleko nam do Szwecji, oj daleko...

  5. #5

    Domyślnie Odp: Śmieci nad Soliną

    Problem w tym ,że sporo z biznesmenów okolic Soliny nie mieszka na miejscu i w d...ie mają śmieci .

  6. #6
    Bieszczadnik
    Na forum od
    02.2009
    Rodem z
    Ustrzyki.......
    Postów
    175

    Domyślnie Odp: Śmieci nad Soliną

    Cytat Zamieszczone przez Krzysztof Franczak Zobacz posta
    Problem w tym ,że sporo z biznesmenów okolic Soliny nie mieszka na miejscu i w d...ie mają śmieci .
    Dokładnie... kolego :) :) ....
    Ale do Ciebie drogi Szczepanie..sam wędkuję..śmieci nie zostawiam.......a przejdź się plaża w Solinie-Jawor w październiku ..... takich ton śmieci nie zostawią "pułk" wędkarzy-śmieciarzy...to efekty biwaczków i picia piwa przy ognisku nad zalewem....
    A widział ktoś służby MPO z Soliny zbierające śmieci np w lipcu?// nie---czekają aż jesienna duża woda zabierze wszytko pod tamę ...
    Tak więc są tutaj dwa "słabe" ogniwa - brak funduszy na oczyszczanie ( a kase gmina zgarnia spora) oraz "chamstwo hołoty turystycznej" - nie pisze o turystach ale o hołocie ...
    i nie mówcie , że nie wiem co piszę....mieszkałem kilka lat w Solinie a wędkuję tam pewnie już ze 30 lat ......
    http://www.lwow.com.pl/

    “Jeśli zapomnę o nich, Ty Boże zapomnij o mnie” – Adam Mickiewicz ( i )

    http://www.stowarzyszenieuozun.wroclaw.pl/index.htm

  7. #7
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Śmieci nad Soliną

    Wić,
    Już o tym chyba pisałem lecz jeszcze raz truknę: jeziora zaporowe ZAWSZE BĘDĄ PEŁNE ŚMIECI. To jest zjawisko związane nie tylko z gospodarką w rejonie takich zbiorników ale i z faktem, że powyżej nich jest zlewnia, w której żyją lub czasowo pojawiają się ludzie-świnie. Czyli tacy, którzy wywalają brudy za siebie, a w tym do rzek. Począwszy od schamiałych wędkarzy (proszę nie myśleć, że każdego wędkarza uważam za chama lecz jakiś % jest w tej grupie) a skończywszy na tych, którzy wykupują minimalną usługę wywozu śmieci ze swojej posesji, a niespodziewane nadwyżki wpierniczają do rowów, strumieni itd. Obserwuję to okropne zjawisko na zaporze w Pilchowicach. Woda wnosi do zbiornika zapory co i rusz jakiś badziew. A mógł być on wrzucony do wody nawet 100 km wyżej czyli gdzieś na wysokości Lubawki czy Kamiennej Góry.
    Na ten 'naturalny' spływ śmiecia ze zlewni nakłada się wahanie stanu wody w zbiorniku. Zrzuty technologiczne wody powodują szybkie osadzanie się śmieci na nabrzeżach i wypłyceniach zbiornika. Widok jest odrażający.
    Tym, którzy wierzą w skuteczność sprzątania brzegów oznajmiam - w takim zbiorniku jak Solina, już po miesiącu sytuacja będzie podobna do tej sprzed akcji sprzątania. Czyli - jedynym sposobem jest łapanie chamów i wlepianie im gigantycznych kar (np 200-500 euro za 1 !!! butelkę typu pet). Takie sumki szybko pozbawiły by naszych Rodaków chęci do śmiecenia. Ale to oczywiście bajka z mchu i paproci. A dlaczego? Sami wiecie:D:D:D
    Pozdrawiam, Derty
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

  8. #8
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Śmieci nad Soliną

    Śmieci śmieciami, a co z kanalizacją w takiej np. Wołkowyi?;-))
    Spuszczajmy zbiornik na lato tak jak to robią wszędzie i się problemik śmieci rozwiąże
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar komisaRz von Ryba
    Na forum od
    05.2008
    Rodem z
    dziki wschód
    Postów
    1,250

    Domyślnie Odp: Śmieci nad Soliną

    Cytat Zamieszczone przez Derty Zobacz posta
    Czyli - jedynym sposobem jest łapanie chamów i wlepianie im gigantycznych kar (np 200-500 euro za 1 !!! butelkę typu pet). Takie sumki szybko pozbawiły by naszych Rodaków chęci do śmiecenia. Ale to oczywiście bajka z mchu i paproci. A dlaczego? Sami wiecie:D:D:D
    Pozdrawiam, Derty
    no tak ale jak to zwykle bywa nikt nic nie widział itp. Gmina jako właściciel, gdyby musiała posprzątać, znaczy otrzymała FV za sprzątanie to i kasę by musiała znaleźć czyli opodatkować mieszkanców, a wtedy oni by już dobrze wiedzieli czyje to śmieci :)

    można by też uwiecznić śmieci i "piękną" wystwę fotografii urządzić

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Z Ustrzyk G. nad Solinę
    Przez darekd w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 23-07-2006, 13:04
  2. wakacje nad Soliną
    Przez długi w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 20-07-2004, 23:39
  3. Nad Solinę!
    Przez Lupino w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 24-06-2003, 00:57
  4. Wakacje nad Soliną
    Przez iza w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 09-07-2001, 00:19
  5. Wakacje nad Soliną
    Przez iza w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 08-06-2001, 16:10

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •