Chodzi o plac przy ulicy Lea.
Poziom cenowy na pewno jest niższy niż w pobliskim Złotym Rogu.
Szynka do "gotowania - 20. złotych - ale co to za szynka...
Pasztetowa, chyba sześć złotych, a słynny salceson jeszcze tańszy. Jest tam też kiełbasa wiejska - z galaretką, cena około 20. złotych.
Robię tam zakupy cotygodniowe, i za każdym razem ogarnia mnie zdziwienie, że jeszcze po takie coś istnieje.
Jak to wszystko pachnie ...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)