Jezeli tak bedziemy rozpatrywac pewne kwestie to napewno nigdy nie dojdziemy do ladu.To ze tarcze hamulcowe pyla,opony rownierz,spaliny samochodow tez,syf z powodu rozlania sie ogromnej ilosci ropy oraz wylewania roznego rodzaju swinst do rzek,morz i oceanow,samoloty rownierz,itd(lista mogla by byc prawie nieskonczona) jest nam doskonale znane.Jednak to nie znaczy ze mamy przyzwalac na wszysko i godzic sie,nic w tym kierunku nie robiac.Stwrdzajac jedynie ze wszystko inne jest kropla w morzu z porownaniem do czegos tam innego.To wszystko jest w mniejszym lub wiekszym stopniu zagrozeniem na jakas tam skale i nie mozna nawet tej najmniejszej czasteczki ignorowac,gdyz to dotyczy NAS i naszego otoczenia.To ze nic nie robimy MY sami to dlatego jest tak,a nie inaczej.Jedynm slowem brak zainteresowania,wiedzy,obojetnosc sa przyczyna takich wlasnie nastepst jak to co sie dzisiaj wokol NAS dzieje i to w imie CZEGO???