Okazuje się, że wielu Bieszczdników odwiedziło w konspiracji tamte strony, można było mały zlot zrobić, albo chociaż spotkać się w którymś ze schronisk.
Może następnym razem :)
Okazuje się, że wielu Bieszczdników odwiedziło w konspiracji tamte strony, można było mały zlot zrobić, albo chociaż spotkać się w którymś ze schronisk.
Może następnym razem :)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)