Odp: Ubla - upierdliwe przejście [wątek wydzielony]
Zamieszczone przez don Enrico
w taki dzień jak dziś gdy termometry wyskakują z siebie.
w taki jak dzis to sama przyjemnosc pogrzac sie w sloneczku, posiedzic na wygrzanej masce auta, poopalac i obserwowac swiat wokol :) gorzej jak leje, wieje i zimno...wtedy rzeczywiscie trudniej docenic atrakcje jak sie wlewa za kolnierz...
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "