czyżby przygotowania do EURO2012 ?
ostatnio Medykę też jakoś dziwnie szybko przemkneliśmy (pieszo), praktycznie nie było mrówek a i całodobowy sklep po stronie ua zamkniety :( , za to ukraińcy szturmowali biedronkę.
Co do Ubli to jak sie jedzie na 2 tygodnie to doba spędzona na przejsciu moze być atrakcją, ale jak sie jedzie na weekend czyli ma do dyspozycji 48 godz. i wraca poźnym wieczorem, licząc być przed północą w domu (rano trzeba do rzeczywistości wrócić) to kilka godzin extra w Ubli zdecydowanie traci na atrakcyjności.



Odpowiedz z cytatem