Hm,
różne ludzie mają doświadczenia.
Ja przez Ukraińców przechodziłem gładko, natomiast Słowacy przekopywali długo i skrupulatnie nasze plecaki. Na słowa, że jesteśmy unitami odpowiadali, że tu obowiązuje prawo słowackie, a nie "nasze"![]()
Hm,
różne ludzie mają doświadczenia.
Ja przez Ukraińców przechodziłem gładko, natomiast Słowacy przekopywali długo i skrupulatnie nasze plecaki. Na słowa, że jesteśmy unitami odpowiadali, że tu obowiązuje prawo słowackie, a nie "nasze"![]()
pozdrówka :-)
Jest to mój pierwszy post, więc chciałbym wszystkich przywitać.
wybieram się niedlugo samochodem na Ukrainę,
mam pytanie odnośnie przewozu noża przez granicę - sa jakieś określone parametry dopuszczalne, czy pop prostu NIC nie można przewozić?
pozdrawiam
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Nic co przypomina bagnety itp. maczety , możesz mieć taki malutki nożyk(z 7 cm ostrza) do smarowania masła na chlebie.
Nie spotkałem się z przepisem w tym temacie, na pewno prawo zabrania posiadania "białej broni" , ale i tak wszystko zależy od interpretacji strażników, tak jednych jak i drugich.Lepiej ich nie drażnić.![]()
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)