Z przejścia granicznego Mały Berezny można iść do Wielkeigo Bereznego asfaltem lub na skróty, czerwonym szlakiem. To przy tym szlaku są już teraz zdaje się dwie wieże obserwacyjne. Taxi nie rozwiązuje problemu (jeżeli w ogóle problemem można to nazwać), bo po pierwsze przy granicy nie ma taksówek a po drugie żadna tym szlakiem i tak nie przejedzie
Jak wybierzesz asfalt to nie ma znaczenia czy pójdziesz na piechotę czy ktoś Cię podwiezie, nie ma żadnych strażnic ani wież obserwacyjnych. A przynajmniej w zeszłym roku nie było.



Odpowiedz z cytatem
Zakładki