A nie wolałbyś poznać Bieszczadów na czymś...eeee...mniej hałaśliwym?
Chyba, że chcesz dojechać tam motorem i zostawić go w 1 miejscu i np po tygodniu odebrać?Czy jak to miałoby wyglądać?
A nie wolałbyś poznać Bieszczadów na czymś...eeee...mniej hałaśliwym?
Chyba, że chcesz dojechać tam motorem i zostawić go w 1 miejscu i np po tygodniu odebrać?Czy jak to miałoby wyglądać?
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)