Bóbrka troszkę daleko moim zdaniem od tych najbardziej "bieszczadzkich" Bieszczad. Ale za to jest muzeum przemysłu naftowego, jedyne jakie kojarzę w środku lasu

Nie, żeby nie warto było zajrzeć będąc w okolicy, zwłaszcza, że bilety zawsze kosztowały tam grosze, a muzeum jest całkiem sensowne. Nawet część pomp naftowych jeszcze była czynna i pracowała na terenie muzeum i w okolicy, jak tam byłem bodajże w zeszłym roku.
Ale chyba zboczyłem z tematu

Podsumowując, polecam Polańczyk, bądź inne miejscowości dookoła Jeziora Solińskiego.