Prełuki mogą być świetną miejscówką. Tam aż się prosi o taką bazę. Wydaje mi się, że standard turystyczny zawsze znajdzie swoich amatorów. Sami studenci mogliby być częstymi gośćmi. Oni nie zawsze mają dużo kasy, za to zawsze więcej wakacji

Sama chętnie skorzystałabym z tego miejsca... bo ja ciągle jeszcze nie gardzę standardem turystycznym.