Cytat Zamieszczone przez Marcowy Zobacz posta
Zapominacie o drobiazgu - nie mamy kapitału, żeby sfinansować duży nakład offsetowy. Czy ktoś z Was może wyłożyć kilkanaście tysięcy zł, żeby potem przez rok czekać na zwrot i zysk? W tej sytuacji osiągalna jest tylko cyfra w kilku małych nakładach: kasa na pierwszy pochodzi z przedpłat, a każdy kolejny zarabia na wydanie następnego. Jeśli macie pomysł na inny model biznesowy, to chętnie o nim przeczytam
Odkąd wynaleziono druk to książki sprzedawano w formie prenumerat/przedpłat itp. Więc może taka forma? Jeśli zbierze się sporo chętnych to wtedy można planować rodzaj druku i finanse.
Druk cyfrowy może w przypadku wielu zdjęć cmentarzy nie oddać subtelnych szczegółów w cieniach i będzie kiszka
No i cyfrowa książka będzie kosztować zapewne blisko 100 zł - dla wielu zbyt drogo