Pokaż wyniki od 1 do 10 z 45

Wątek: Forumowy album dla Magurycza

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar Biesiek
    Na forum od
    08.2009
    Rodem z
    Za daleko
    Postów
    50

    Domyślnie Odp: Forumowy album dla Magurycza

    Witam

    Pomysł sam w sobie jest ciekawy, jednak - jak to w życiu - diabeł tkwi w szczegółach. Przed przystąpieniem do pracy warto by zastanowić się nad paroma aspektami:

    1 - druk cyfrowy - przy niskim nakładzie? tylko pozornie jest tańszy, gdy w grę będą wchodzić objętości "albumowe"

    2 - nawiązując do punktu pierwszego - no właśnie -jaki format, jaka objętość, na czym ( papier )

    3- introligatorka - czyli ? szyty, klejony, do tego oprawa ( okładki )?

    Podsumowując ( bardzo wstępnie ) może się okazać, że cyfra wyjdzie drożej niż offset.

    Kolejna sprawa to same zdjęcia i przyjęta konwencja. Czy informacyjnie, monografia i wtedy do zaakceptowania będą prace o niższej jakości ( aberracje, dystorsje, niewielka rozdzielczość przekładająca się na mniejszy rozmiar odbitki w druku ) - ale niosącę również informację o prezentowanym obiekcie.
    Czy też - artyzm i sztuka

    Nie chcę przez to powiedzieć, że uczestniczyć w projekcie mogą tylko goście z 1Ds MIV lub N cośtam - ale może warto zasugerować, że jeśli ktoś może, ma przy tym dobry sprzęt, chce tachać statyw i wybrać się o świcie, lub późnym popołudniem - to i takie fotki niech cyka. I nie zapomni przy tym, że dobrze, jak ten sam obiekt skadruje w pionie i poziomie. I najlepiej, jak zapisze w RAW-e, jeśli ma taką opcję.

    Myślę, że w tym temacie powinno się dopuścić obydwie opcje, ale żeby nie wyszlo tak, że np. z Beniowej jest 300 zdjęć, a z X tylko 10, z tego 9 słabych technicznie.
    Może warto, przynajmniej częsciowo koordynować akcję zbierania zdjęć?

    Po zebraniu materiału - znowu wracamy do jednego z wcześniejszych punktów - na czym drukować ( podłoże ). Bo jeśli ma być to album, który z przyjemnością bierze się do ręki, to w grę wchodzą tylko papiery powlekane ( i nie zapomnijmy, że nadające się do obróbki introligatorskiej - bo żadna technika typu fotoksiążka nie wchodzi w grę).

    Na koniec - aby wydać to w jakimkolwiek oficjalnym obiegu - raczej powinno mieć ISBN.
    Do tego kwestie podatkowe - pomijam całkowicie etap edytorski, ale potem również warto mieć na uwadze że... ktoś sprzedaje, czyli ma przychód, czyli US, który już czasem monitoruje net, uważa, ze ma dochód. A jak ma dochód, to i podatek go nie ominie

    Chciałbym jasno podkreślić, że moja wypowiedź nie ma na celu piętrzyć trudności, czy być przejawem malkontenctwa.
    Rzecz w tym, aby ciekawy projekt dobrze przygotować od strony organizacyjnej, by się udał. A nie stał powodem niesnasek, czy też późniejszych dyskusji, o sprawach, wskazanych powyżej. Gdyż potem może być już za późno na skorygowanie pewnych spraw.

    Przejrzę swoje archiwa i jeśli coś się będzie nadawało, też chętnie podrzucę.

  2. #2

    Domyślnie Odp: Forumowy album dla Magurycza

    Cytat Zamieszczone przez Biesiek Zobacz posta
    Witam

    Pomysł sam w sobie jest ciekawy, jednak - jak to w życiu - diabeł tkwi w szczegółach. Przed przystąpieniem do pracy warto by zastanowić się nad paroma aspektami:

    [...]
    Bardzo sensowny wywód Bieśka - proponowałbym offset w nakładzie 500 egz. - bedzie dużo taniej za 1 egz. a i nakład 500 takiego "białego kruka" rozejdzie się w ciągu roku.

  3. #3

    Domyślnie Odp: Forumowy album dla Magurycza

    Różnica w cenie jest zauważalna.

  4. #4
    Powsimorda h.c.
    Awatar Marcowy
    Na forum od
    09.1998
    Rodem z
    Zacisze
    Postów
    2,674

    Domyślnie Odp: Forumowy album dla Magurycza

    Zapominacie o drobiazgu - nie mamy kapitału, żeby sfinansować duży nakład offsetowy. Czy ktoś z Was może wyłożyć kilkanaście tysięcy zł, żeby potem przez rok czekać na zwrot i zysk? W tej sytuacji osiągalna jest tylko cyfra w kilku małych nakładach: kasa na pierwszy pochodzi z przedpłat, a każdy kolejny zarabia na wydanie następnego. Jeśli macie pomysł na inny model biznesowy, to chętnie o nim przeczytam

    Jak na razie mam 3 konkretne zgłoszenia i 6 cmentarzy:
    1. Czartoryja w masywie Chryszczatej
    2. Jasielnik pod Magurycznem
    3. Wierch nad Łazem
    4. Bukowiec
    5. Steinfels
    6. Berehy Górne
    Ostatnio edytowane przez Marcowy ; 23-06-2010 o 18:08 Powód: dodane cmentarze

  5. #5
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,214

    Domyślnie Odp: Forumowy album dla Magurycza

    Cytat Zamieszczone przez Marcowy Zobacz posta
    ...

    Jak na razie mam 3 konkretne zgłoszenia i 6 cmentarzy:
    1. Czartoryja w masywie Chryszczatej
    2. Jasielnik pod Magurycznem
    3. Wierch nad Łazem
    4. Bukowiec
    5. Steinfels
    6. Berehy Górne
    Czy to znaczy, ze już masz zdjęcia z tych cmentarzy?
    A termin jest do kitu, wg mnie nie ma żadnej różnicy między końcem sierpnia a września. Jeśli faktycznie trzeba będzie robić zdjęcia to od późnej jesieni do wczesnej wiosny, czyli najlepszym terminem byłby koniec kwietnia 2011 roku. Myślę, że lepiej troszkę poczekać, by efekt był zadowalający niż wyławiać na zdjęciach wierzchołki co wyższych nagrobków z panoszącego się zielska. Choć z drugiej strony jest to też niezły pomysł na częściowe odkrzaczenie niektórych cmentarzy - teraz chyba każdy forumowicz oprócz aparatu będzie zabierał na cmentarze kosę :). A z trzeciej strony może faktycznie w domowych archiwach znajdzie się na tyle ciekawych zdjęć i taki termin będzie wystarczający? W każdym razie pomysł bardzo mi się podoba i myślę, że jego realizacja zakończy się sukcesem.
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  6. #6

    Domyślnie Odp: Forumowy album dla Magurycza

    Cytat Zamieszczone przez Marcowy Zobacz posta
    Zapominacie o drobiazgu - nie mamy kapitału, żeby sfinansować duży nakład offsetowy. Czy ktoś z Was może wyłożyć kilkanaście tysięcy zł, żeby potem przez rok czekać na zwrot i zysk? W tej sytuacji osiągalna jest tylko cyfra w kilku małych nakładach: kasa na pierwszy pochodzi z przedpłat, a każdy kolejny zarabia na wydanie następnego. Jeśli macie pomysł na inny model biznesowy, to chętnie o nim przeczytam
    Odkąd wynaleziono druk to książki sprzedawano w formie prenumerat/przedpłat itp. Więc może taka forma? Jeśli zbierze się sporo chętnych to wtedy można planować rodzaj druku i finanse.
    Druk cyfrowy może w przypadku wielu zdjęć cmentarzy nie oddać subtelnych szczegółów w cieniach i będzie kiszka
    No i cyfrowa książka będzie kosztować zapewne blisko 100 zł - dla wielu zbyt drogo

  7. #7

    Domyślnie Odp: Forumowy album dla Magurycza

    Może to jest sposób na pozyskanie funduszy? To jest fragment znowelizowanej ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie
    „Rozdział 2a
    Inicjatywa lokalna
    Art. 19b. 1. W ramach inicjatywy lokalnej mieszkańcy
    jednostki samorządu terytorialnego
    bezpośrednio, bądź za pośrednictwem
    organizacji pozarządowych, lub
    podmiotów wymienionych w art. 3
    ust. 3 mogą złożyć wniosek o realizację
    zadania publicznego do jednostki
    samorządu terytorialnego, na terenie
    której mają miejsce zamieszkania lub
    siedzibę
    , w zakresie:
    1) działalności, o której mowa w art. 4
    ust. 1 pkt 13, obejmującej w szczególności
    budowę, rozbudowę lub remont
    dróg, kanalizacji, sieci wodociągowej,
    budynków oraz obiektów
    architektury stanowiących własność
    jednostek samorządu terytorialnego;
    2) działalności, o której mowa w art. 4
    ust. 1 pkt 3, 4, 5, 16 i 27;
    3) edukacji, oświaty i wychowania,
    o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 14;
    4) działalności w sferze kultury fizycznej
    i turystyki, o której mowa w art. 4
    ust. 1 pkt 17 i 19;
    5) ochrony przyrody, w tym zieleni
    w miastach i wsiach, o której mowa
    w art. 4 ust. 1 pkt 18;
    6) porządku i bezpieczeństwa publicznego,
    o którym mowa w art. 4 ust. 1
    2. Wniosek, o którym mowa w ust. 1, stanowi
    wniosek w rozumieniu Kodeksu
    postępowania administracyjnego.

  8. #8
    Powsimorda h.c.
    Awatar Marcowy
    Na forum od
    09.1998
    Rodem z
    Zacisze
    Postów
    2,674

    Domyślnie Odp: Forumowy album dla Magurycza

    Cytat Zamieszczone przez barszczu
    Odkąd wynaleziono druk to książki sprzedawano w formie prenumerat/przedpłat itp. Więc może taka forma? Jeśli zbierze się sporo chętnych to wtedy można planować rodzaj druku i finanse.
    No ale - jak mi pisałeś - koszt druku offsetowego (jak rozumiem) minimalnych 500 egz. to ponad 10 tys. zł. Ile przedpłat po (załóżmy) 50 zł musiałbym zebrać, żeby uskładać taką sumę?

    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl
    Czy to znaczy, ze już masz zdjęcia z tych cmentarzy?
    Nie, mam tylko zgłoszenia, czyli rezerwacje. Ale nikt nie ma na nic wyłączności :)

    Cytat Zamieszczone przez Krzysztof Franczak
    Może to jest sposób na pozyskanie funduszy? To jest fragment znowelizowanej ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie
    To by sporo potrwało, zresztą nie "mam miejsca zamieszkania" w bieszczadzkiej "jednostce samorządu terytorialnego"

  9. #9
    Poeta Roku 2011
    Awatar Piskal
    Na forum od
    10.2008
    Rodem z
    Toporzysko/Toruń
    Postów
    2,287

    Domyślnie Odp: Forumowy album dla Magurycza

    Wklejam post Lucyny z zielonego forum.

    Nie mam możliwości wypowiedzieć się na forum info więc tu coś skrobnę na temat możliwości wydania albumu. Moim zdaniem ten pomysł może być wart rozpatrzenia ale w innym terminie. Można pracować nad nim, przygotowywać materiały czekając na lepsze czasy, być może kiedyś będzie możliwość zdobycia dofinansowania. Na razie jest on w sferze marzeń, tylko marzeń. Już w gronie forumowiczów i przedstawiciela Fundacji Bieszczadzkiej rozmawialiśmy o możliwości pozyskania pieniędzy na ratowanie cmentarzy przy pomocy stowarzyszenia Wilk zarejestrowanego w Komańczy. W ten projekt o którym pisze Krzysztof nie jesteśmy w stanie wpisać się. Magda przygotowuje projekt związany z eko -muzeami, tylko, że w nim nie ma możliwości zdobycia konkretnych funduszy lecz tylko są przeznaczone pewne kwoty na wykonanie planu eko - muzeum. O ile Jej uda się pozyskać poparcie to ów przygotowywany plan ma być naszym późniejszym wkładem własnym. Nie zapominajcie, że zawsze musimy mieć minimum 15 % wkładu własnego do projektu, to są duże sumy. Skąd je pozyskać?
    Moim zdaniem zamiast bić pianę należy poporzeć pomysł Bertranda. On chce wydać widokówki cegiełki, które będą rozprowadzane przez nas. Koszt niewielki, a dzięki nim można pozyskać pieniądze i to niewirtualne dla Magurycza.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Docenili Magurycza
    Przez bertrand236 w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 22
    Ostatni post / autor: 19-04-2011, 22:41
  2. Album "Zapomniane Bieszczady" Pawła Kusala
    Przez włóczykij w dziale Bibliografia Bieszczadów
    Odpowiedzi: 39
    Ostatni post / autor: 10-05-2009, 00:16
  3. Album o Bieszczadach
    Przez Sokken w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 18-08-2007, 17:35
  4. Album ...zakazany?
    Przez Henek w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 08-09-2004, 13:39
  5. Wierszyk dla chłopakow z Bieszczad (i dla dziewczyn też...)
    Przez Szaszka w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 06-02-2003, 14:38

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •