Czy to znaczy, ze już masz zdjęcia z tych cmentarzy?
A termin jest do kitu, wg mnie nie ma żadnej różnicy między końcem sierpnia a września. Jeśli faktycznie trzeba będzie robić zdjęcia to od późnej jesieni do wczesnej wiosny, czyli najlepszym terminem byłby koniec kwietnia 2011 roku. Myślę, że lepiej troszkę poczekać, by efekt był zadowalający niż wyławiać na zdjęciach wierzchołki co wyższych nagrobków z panoszącego się zielska. Choć z drugiej strony jest to też niezły pomysł na częściowe odkrzaczenie niektórych cmentarzy - teraz chyba każdy forumowicz oprócz aparatu będzie zabierał na cmentarze kosę :). A z trzeciej strony może faktycznie w domowych archiwach znajdzie się na tyle ciekawych zdjęć i taki termin będzie wystarczający? W każdym razie pomysł bardzo mi się podoba i myślę, że jego realizacja zakończy się sukcesem.



Odpowiedz z cytatem