Tak się nieoczekiwanie porobiło, że w ciągu najbliższych miesięcy będę miał bardzo nieregularny dostęp do netu, ergo - będę wyłączony z bieżącego życia forumowego, ergo 2 - nie będę mógł zajmować się albumem. Z przykrością rezygnuję zatem z funkcji albumowego Ojca Dyktatora.
Jeśli ktoś chciałby przejąć pałeczkę, to osobiście nie widzę przeciwwskazań. Ale może to był to palec Boży, który puknął mnie w łeb, a potem wskazał z aprobatą na cegiełkową inicjatywę Bertranda :) Tak czy inaczej - dziękuję bardzo wszystkim, którzy wsparli cmentarny pomysł.


Odpowiedz z cytatem