sklepik , taki sezonowy jest naprzeciw ośrodka-b.dobrze zaopatrzony ( pieczywo, warzywa, kiełbasa itp, no i oczywiście PIWO ) Dalej ( w górę Sanu ) masz bar Kufel -piwo beczkowe (żywiec lub leżajsk) , dania z mikrofali (da się zjeść ). Kawałeczek za barem jest łąka ( stare pole namiotowe -czasem czynne, czasem nie-trzeba pytać w barze ) ze szlabanem. Jak przejdziesz łąke i zejdziesz nad San, idż kawałek w górę rzeki-są fajne skałki , kaskady na Sanie -tu można się kąpać i popływać nawet . Polecam z Rajskiego wyprawę na Tworylne (SUPER MIEJSCE-O ILE NIE ZNASZ ) I Krywe (urocze ruiny cerkwi)