Jeśli warunki umowy są takie jak kilka lat temu, to się nie dziwię.
Jeśli warunki umowy są takie jak kilka lat temu, to się nie dziwię.
Czy ktoś wie, co wchodzi w zakres remontu schroniska w Jaworzcu? Czy już się posypało tak bardzo, ze nie da się z niego korzystać i wresczie peteteka ruszyło z pomocą?
Nie byłam tam jakiś czas juz.
W zakres remontu wchodzi remont dachu. Bodajże rok temu pttk dostał dofinansowanie na solary więc instalował je w różnych schroniskach. Na Jaworcu nowe solary są już zainstalowane ale remontowana jest druga część dachu. W schronisku było bardzo ciepło, więc remont dachu nie wpływał na temperaturę w środku. W zasadzie nie rozchodzi się tyle o ten dach. W tym tygodniu, właściwie już na dniach i raczej przed weekendem odchodzi ze schroniska gospodarz Michał :((( Smutek wielki... Po 3,5 latach gazdowania na Jaworcu. Na chwile obecną nie ma kolejnego dzierżawcy. Jednak zgodnie z założeniami schronisko nie powinno pozostać puste czyli zamknięte dla turystów (w tej chwili też pewnie można nocować ale bezpieczniej napisać że jest remont ponieważ zachodzą zmiany, sprzątanie, reorganizacja, inwentaryzacja nie wiem jak z ogrzewaniem itp) więc z pewnością pttk zastosuje tymczasowe rozwiązanie tak by w chacie ktoś jednak był -ale nikt za pttk ręczyć nie może przecież! Dlatego teraz przybywający turyści dla własnego dobra powinni zgłosić przyjazd bo nie wiadomo jak będzie wyglądał okres przejściowy gospodarzy.
Ostatnio edytowane przez Jimi ; 12-01-2015 o 14:55
"Wędrujemy zarośniętą dzikim zielskiem drogą..." W.P.
Czyli jednak Michał odchodzi..
Szkoda wielka, naprawdę
stworzył fajny kawał schroniska
Byłem w PTTK 2 g.temu z pytaniem o ich planydalsze go
remontu.Nie mamy kasy na nic więcej usłyszałem.
Z tego co słyszałem (nieoficjalnie) kanalizacja jest do gruntownego remontu. Problemy z nią były coraz częściej
Tak, stypa jak nie wiem :( Michał a także Madzia tworzyli wspaniały, oryginalny klimat w Jaworcu. Schronisko tętniło życiem, panowała przyjazna atmosfera. Wiele dali z siebie i pozostawili wiele siebie tu. Wiele także się zmieniło w otoczeniu schroniska -przywrócenie, odkopanie pamięci historycznej dawnej wsi. Oczywiście przyczyniły się do tego w dużym stopniu różne stowarzyszenia ale gospodarze mieli w tym swój udział i podtrzymywali pamięć miejsca zapomnianego przez dziesiątki lat -nie tylko z obowiązku ale i własnego zainteresowania historią regionu. To ważne by gospodarz miał pasję i zainteresowanie swoją okolicą i dzielił się nią z gośćmi, gdyż wiele ludzi w Bieszczadach nie zna historii swego miejsca ani ścieżek które są wokół. Miejmy nadzieję, że nowy gospodarz będzie równie przyjazny dla turystów a atmosferę schroniska niech tworzy od nowa, bo przecież nikt nie lubi być z nikim porównywany a schroniska mają to do siebie, że co nowy gazda to nowe spojrzenie i wizja a ściany Jaworeckie setki przeróżnych historii mogłyby opowiedzieć:) To tyle tytułem podniosłych przemówień:)
diabeł, ty jesteś wariat i wiesz o czym mówię ;p
Ostatnio edytowane przez Jimi ; 12-01-2015 o 18:25
"Wędrujemy zarośniętą dzikim zielskiem drogą..." W.P.
Wielka szkoda, że znowu zamieszanie z moim ulubionym schroniskiem. Mnie cały czas kusi, by do przetargu stanąć (jak będzie), ale chyba odwagi brakuje...
Tak niedużo chce PTTK zaledwie 35000 tyś netto. Ale dla mnie to za dużo. Wolę nie dokładać do interesu
Zaraz, ile chce ? Albo coś Ci się z rachunkami pomieszało 35'000zł netto czy 35'000'000 netto, bo tak wynika z tego co napisałeś
Zakładam Twój błąd i tą mniejszą kwotę, choć wszystko możliwe - te 35.000zł to jest za co konkretnie ? Za sprzedaż czy z dzierżawę roczną czy za co ?
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)