Pokaż wyniki od 1 do 10 z 63

Wątek: Rumunia, Góry Rodniańskie ...niech żyje wolność

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar joorg
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Krosno
    Postów
    2,335

    Domyślnie Odp: Rumunia, Góry Rodniańskie ...niech żyje wolność

    Całą noc lało , grzmiało, a woda podpływała pod namiot .W sumie to nie żle w nocy było,niczym jak na łóżku wodnym. Rano suszenie ,składanie maneli , a góry przywitały nas w chmurach.
    Co robimy ? Nie ma sensu pchać się na Pietrosula, dla samego faktu „zaliczenia”.Szkoda, pozostał pewien niedosyt, być tak blisko i ….ale tak już bywa w górach ,nic na siłę , nic wbrew naturze przyrody.
    Wspólna decyzja ..schodzimy na dół , na azymut.
    Będzie kiedyś pretekst by wrócić tu.
    Po jakieś 2 godzinach rozjaśnia się , ale wracać nie zamierzamy. Po drodze odwiedziliśmy bacówkę , a w zasadzie, pies bacy jak stado owieczek zagonił nas tam. Zostaliśmy mile przyjęci , ugoszczeni bundzem (po Rumuńsku podobnie sie nazywa) , a baca zaprezentował nam technologie wytwarzania owczego sera. Pokazał kierunek zejścia z gór i tak przez liczne potoki, mostki i parowy po ok. 7 godzinach doszliśmy do Repedki (miejscowości) i tu w miejscowym sklepie pierwsze po trzech dniach piwo ….jesssss.
































    "dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
    Pozdrawiam Janusz

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2006
    Rodem z
    Kace
    Postów
    194

    Domyślnie Odp: Rumunia, Góry Rodniańskie ...niech żyje wolność

    No nie mieliście rzeczywiście już daleko na Pietrosa.

    Całkiem podobne zdjęcie: http://picasaweb.google.pl/ulec44/Ru...96393691317778
    I ten sam mostek: http://picasaweb.google.pl/ulec44/Ru...96393691317778
    Przejście doliną nie było lekkie. Trzy lata temu podchodziłem nią.
    Ostatnio edytowane przez przemek p ; 02-08-2010 o 03:21

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar joorg
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Krosno
    Postów
    2,335

    Domyślnie Odp: Rumunia, Góry Rodniańskie ...niech żyje wolność

    Cytat Zamieszczone przez przemek p Zobacz posta
    No nie mieliście rzeczywiście już daleko na Pietrosa.......
    Przemek , to prawda ...ale czy warto iść dla samego faktu bycia tam ? ....idąc ,a nie widzieć dalej jak na 2 m.
    Po takich przypadkach przynajmniej jest pretekst do ponownego wyjazdu tam.
    W zał. trasa przebyta w ciągu 3 dni, wyjazd kolejką , kawałek niebieskim, a następnie czerwonym szlakiem, potem znowu dojście pod Rebre do niebieskiego i "odwrót" zaznaczony na zielono.





    PS. cdn….. następny dzień…12 godzin tam i z powrotem na lekko na Toroiage.
    "dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
    Pozdrawiam Janusz

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Rodniańskie po raz sto trzydziesy piąty
    Przez Wojtek Pysz w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 50
    Ostatni post / autor: 07-09-2011, 00:33
  2. Koleją w Alpy Rodniańskie
    Przez Derty w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 18-08-2010, 11:00
  3. 5-13 września 2009 - Góry Fogaraskie (Rumunia)
    Przez maycher w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 02-08-2009, 14:55
  4. Pogórze Przemyskie oraz Góry Sanocko-Turczańskie
    Przez Basia Z. w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 130
    Ostatni post / autor: 05-03-2009, 21:36
  5. Góry Marmaroskie i Rodniańskie
    Przez Basia Z. w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 12-09-2008, 21:56

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •