Cytat Zamieszczone przez joorg Zobacz posta
Tak jak Basia pisze,5-6 km na północny wschód od Borsy ...z tym ,że po trzech latach wg. mojej obserwacji na "blokowiskach" panuje cisza i wielki bałagan, tylko kury chodzą między blokami i grzebią "ducha" komunizmu.



Tumanów czarnego pyłu już chyba tam nie zobaczysz , ale na brązowo zabarwione kamienie w potoku zobaczysz jeszcze długo buuu. Ruin tam dostatek, blokowiska w Baila Borsa wyglądają strasznie , jeden wielki bajzel i sprawia wrażenie , że tam już nikt nie mieszka, tak mi się wydawało.
Wtedy kiedy ja tam byłam czyli w 2007 to kopalnie chyba jeszcze działały a w Baile -Borsza widzieliśmy całkiem nowo wybudowaną cerkiew.
Autobusów jeździło dużo i były pełne pasażerów.
Ludzi na ulicach też dość sporo i czynne sklepy.
Jednak nie zatrzymywaliśmy się tam specjalnie, a na autobus tośmy po zejściu z góry dobiegli.

Tymczasem tamten rejon poniósł ogromne straty podczas powodzi w roku 2008, wtedy kiedy została zniszczona również Mocanita (a ja po stronie ukraińskiej uciekałam przed powodzią).
Na youtube widziałam jak droga pomiędzy Borsza a Baile-Borszą była wtedy całkowicie zerwana, potem przyjechał chyba premier to oglądać.

Być może osada się nie podniosła ze zniszczeń po powodzi ?

B.