A może tak:
Zostawiasz samochód w Dwerniku...
i niebieskim przez Magurę i Kolibę (pozdrów Tomka i Karolinę i poklepaj Spirytusa.) dalej na Caryńską a potem zejście na Berehy. Masz trzy możliwości noclegu:
- wiata na Caryńskiej na zejściu do Berechów
- pole namiotowe w Berechach
lub jeśli dasz radę to na Wetlińską i nocleg w Chatce u Lutka. Polecam to ostatnie bo będziesz mógł sie załapać na wschód słońca! POLECAM!
A drugi dzień:
Połoniną na przełęcz Orłowicza potem zejście na Suche Rzeki i przez Zatwarnicę i Chmiel powrót do Dwernika... no chyba że dasz radę Otrytem
Pozdrawiam



Odpowiedz z cytatem