Z Krasnej jeszcze ta fotka mi się podoba:

A potem poszliśmy na dwa dni na Świdowiec.
I teraz będzie już totalny misz masz, wschody z zachodami, dzień bez nocy itd.
Mam nadzieję, że udało mi się choć troszeczkę uchwycić piękna tej góry, dla mnie magicznej.