Pokaż wyniki od 1 do 10 z 38

Wątek: Stare opuszczone domki wzdłuż szlaku.

Mieszany widok

  1. #1
    Administrator
    Awatar Hero
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    Mińsk Maz. Wołosate
    Postów
    928

    Domyślnie Odp: Stare opuszczone domki wzdłuż szlaku.

    Cytat Zamieszczone przez blues Zobacz posta
    ?????????????? Ja gdybym wiedział to bym się podzielił ale takiej wiedzy nie mam.
    A potem osoba, której byś odpowiedział idzie tam, zabiera "pamiątki", pali wizytownik, albo i całą chatkę, albo rozkopuje teren dookoła w poszukiwaniu pamiątek, lub też ścina dorodne drzewo przywiezioną piłą spalinową, żeby się ogrzać przez jedną noc. Właśnie stąd jest ta niechęć do dzielenia się taką wiedzą.

  2. #2
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Stare opuszczone domki wzdłuż szlaku.

    Eeeee. temat nie jest o chatkach,a opuszczonych domostwach, a właściwie tym co z nich pozostało.
    Nie wiem co z tych ruin by jeszcze można było sobie zabrać na pamiątkę?
    No bo chyba nie starą omszałą cegłę?
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2006
    Rodem z
    Mazowsze
    Postów
    201

    Domyślnie Odp: Stare opuszczone domki wzdłuż szlaku.

    Skąd zakładasz takie działanie ew.pytających jak w temacie? Masz jakieś podstawy do takich ocen ? Nie uważam braku obycia w temacie za cechę pozwalającą na przypisywanie komukolwiek ew.cech(jakichkolwiek).Byłem świadkiem wielu negatywnych zachowań przez tzw.świadomych (i wydawało się obytych ) z miejscem osób ale też wielu wspaniałych zachowań autetycznych miłośników bycia sam na sam z przyrodą.

  4. #4

    Domyślnie Odp: Stare opuszczone domki wzdłuż szlaku.

    Cytat Zamieszczone przez Hero Zobacz posta
    A potem osoba, której byś odpowiedział idzie tam, zabiera "pamiątki", pali wizytownik, albo i całą chatkę, albo rozkopuje teren dookoła w poszukiwaniu pamiątek, lub też ścina dorodne drzewo przywiezioną piłą spalinową, żeby się ogrzać przez jedną noc. Właśnie stąd jest ta niechęć do dzielenia się taką wiedzą.
    lepiej zamilcz i nic już tu nie pisz w tym temacie. Zakładałem ten temat z myślą o pomocy, a nie wysłuchiwaniu o tym kim jestem i jak się zachowuję na szlaku - bo to wiem sam najlepiej, a osobom które mnie nie znają nic do tego. Tylko dlatego, że jestem amatorem/początkującym wielbicielem Bieszczad od razu przypisuje się mi jakieś niestworzone cechy i traktuje jak jakiegoś intruza, którego szybko trzeba się pozbyć. Nie znoszę mieć kontaktu z takimi cwaniakami, w pracy zawsze ich odsyłam z kwitkiem. Założę się, że na szlaku zachowuję się lepiej od Ciebie Dla Twojej wiadomości - Tak! Jak tylko znajdę to miejsce to je zniszczę, wezmę sobie na pamiątkę podmurówkę, albo belę, albo co tam jeszcze wykopię, poza tym napiszę sprayem wielkimi literami "ty byłem - dla mojego drogiego "Hero"" - dla nierozumnych osób nadmienię, że to ostatnie zdanie należy traktować w ramach sarkazmu.
    A tak poza tym forum jest stworzone dla pomocy w kontakcie między internautami i przekazywania sobie informacji i w tym miejscu dziękuję właśnie takim osobom, których parę się znalazło w tym temacie.
    W tej sytuacji - najprostszą drogą - skontaktuje się ze znajomym, który mnie poinstruuje dokładnie, a nie będzie mnie zwodził jakimiś ogółami, epitetami i sformułowaniami "być może".
    Jestem trochu zażenowany tym co piszecie, na jakiej podstawie możecie sugerować ograniczanie mi czy innym osobom dostępu do takiego czy innego miejsca lub robienia z niego miejsca dla nielicznych ? To tak jakby zabronić nie-ratownikom wstępu na basen, nie-zawodowcom gry w kosza itd.


    P.S. batmanek, no oczywistym jest że po latach popadło to w ruinę, zarosło itd. Sformułowanie "domostw opuszczonych" samo w sobie jest przesłaniem o formie i trybie w jakim one opustoszały, ale również o ich obecnym stanie architektonicznym - zazwyczaj "opuszczone" znaczy popadłe w ruinę.
    Naprawdę wielu z was ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem ;-)

  5. #5
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Stare opuszczone domki wzdłuż szlaku.

    Cytat Zamieszczone przez stpn597 Zobacz posta
    P.S. batmanek, no oczywistym jest że po latach popadło to w ruinę, zarosło itd. Sformułowanie "domostw opuszczonych" samo w sobie jest przesłaniem o formie i trybie w jakim one opustoszały, ale również o ich obecnym stanie architektonicznym - zazwyczaj "opuszczone" znaczy popadłe w ruinę.
    Naprawdę wielu z was ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem ;-)
    eeee...to chyba Ty masz z tym problem?;-)
    Padła już odpowiedź z wielu ust, że takowych opuszczonych domostw nie ma najnormalniej.
    Dla nas opuszczony dom to taki co jeszcze stoi, bez okien, bez drzwi, czasem i bez całego dachu, ale...stoi.
    No jeśli dla Ciebie opuszczonym domostwem jest jakaś podmurówka, fundamenty w pokrzywach, albo inna sterta cegieł to ok, takie są, ale sensu stricte opuszczonych domostw tu nie znajdziesz.
    I wyluzuj, bo się zrobiłeś z lekka niemiły!!!
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  6. #6
    Poeta Roku 2011
    Awatar Piskal
    Na forum od
    10.2008
    Rodem z
    Toporzysko/Toruń
    Postów
    2,287

    Domyślnie Odp: Stare opuszczone domki wzdłuż szlaku.

    Cytat Zamieszczone przez stpn597 Zobacz posta
    lepiej zamilcz i nic już tu nie pisz w tym temacie. Założę się, że na szlaku zachowuję się lepiej od Ciebie Dla Twojej wiadomości - Tak! Jak tylko znajdę to miejsce to je zniszczę, wezmę sobie na pamiątkę podmurówkę, albo belę, albo co tam jeszcze wykopię, poza tym napiszę sprayem wielkimi literami "ty byłem - dla mojego drogiego "Hero""
    Jestem trochu zażenowany tym co piszecie, na jakiej podstawie możecie sugerować ograniczanie mi czy innym osobom dostępu do takiego czy innego miejsca lub robienia z niego miejsca dla nielicznych ? To tak jakby zabronić nie-ratownikom wstępu na basen, nie-zawodowcom gry w kosza itd.

    Niepotrzebnie się unosisz. Hero nie pisał o Tobie tylko ogólnie, a Ty go atakujesz. Nie chcesz być oceniany, a sam oceniasz.
    Domostw z czasów wojny praktycznie nie ma. KROPKA
    Mogą zdarzyć się domki leśników, albo takie, w których trzymano konie do zrywki w latach 60/70-tych. Ale uwierz mi, że im mniej osób o nich wie, tym lepiej dla tych miejsc. Nie musisz się na to obrażać. Pisałem o Hulskim, Krywem i Tworylnem, domków tam nie znajdziesz, ale ruiny cerkwi, dzwonnice, ruiny dworu itd. Są wyznaczone ścieżki, artykuły w miesięczniku "Bieszczady". Nie ma więc sensu ich ukrywać. Myślę, że twój znajomy o nich Ci powie.
    Uzyskałeś wiedzę, podziękuj, albo nie, ale nie atakuj już nikogo.
    Ostatnio edytowane przez Piskal ; 28-07-2010 o 11:43

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Stare zdjecia.
    Przez gpz w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 06-01-2013, 18:15
  2. Rowerem od Sanu do Czeremoszu wzdłuż łuku Karpat
    Przez Wojtek Pysz w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 59
    Ostatni post / autor: 18-08-2012, 00:00
  3. Schengen - chodzenie wzdłuż granicy
    Przez Floydd w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 27
    Ostatni post / autor: 27-12-2007, 11:03
  4. Wzdłuż granicy
    Przez Wilczalapa w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 02-08-2007, 13:44
  5. Na biegówkach wzdłuż wąskotorówki?
    Przez Petefijalkowski w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 12-09-2006, 20:40

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •