No zaciekawiła mnie Twoja opowieść Enrico. Nigdy u źródeł tej rzeki nie byłem, nawet trudno mi zlokalizować je na mapie, a w pamięci mam odpoczynek podczas rowerowego wypadu do miasta nad tą rzeką...coś na K, ...ale chyba jednak nie Kair![]()
No zaciekawiła mnie Twoja opowieść Enrico. Nigdy u źródeł tej rzeki nie byłem, nawet trudno mi zlokalizować je na mapie, a w pamięci mam odpoczynek podczas rowerowego wypadu do miasta nad tą rzeką...coś na K, ...ale chyba jednak nie Kair![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)