https://bieszczady.guide- Że przewodnik napisałem i że ludzi uszczęśliwiam. A co!
no ale mi chodzi o duchy, a nie o śmiganie z plecakiem czy walizką.
to akurat dobre, bo gdyby walizki były trendy to by ludzie po Tatrach z nimi paradowali![]()
Ale nie wyklucza to chyba plecaka ... ja też odstawiłem PKP i PKS, ale to nie oznacza ze zrezygnowałem z plecaka :)
Tak właśnie mi się przypomniało że w Chacie Socjologa żywa wciąż jest historia o duchu Artura który tam "krąży" tudzież "krążył" ... Ostatnia jego wizyta była tuż przed spaleniem ...
wg mnie ludziom dlatego tak ciężko uwierzyc w istnienie "zaświatów" bo nigdy nie przyszło im się np. uczyc mechaniki kwantowej której zjawiska i procesy są właśnie żywcem ze świata duchów.
oczywiście mechanika kwantowa nie jest dowodem "wprost" na istnienie duchów jako inteligentnych bytów, ale na pewno empirycznie dowodzi tego, że istnieją "zaświaty" czyli "wszechświat niematerialny", oraz, że cały otaczający nas wszechświat materialny jest pewnego rodzaju "stanem energetycznym" w rozumieniu energii fizycznych
tak myślę - byc może dlatego np. Ewangelie mówią o "kruchości, przemijalności tego świata, prochu", bo pomimo wszystko materia jest to stanem dalece niestabilnym
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)