Zdjecia pochodza z kilku wycieczek w poszukiwaniu starych drewnianych wiatrakow na terenie wojewodztwa dolnoslaskiego, lubuskiego i wielkopolskiego. Wiatraki są obecnie w bardzo roznym stanie utrzymania i rozpadu, rozne pelnia funkcje i rozny jest stan dostepnosci do zwiedzania... Łączy je glownie jedno- widoczna z daleka sylwetka, zapach starego drewna i zaduma w nieruchomych już skrzydlach...


Żuchlów- wiatrak w prywatnym ogrodku, pelni role komorki



Szlichtyngowa- wiatrak przy drodze, pisalo ze remontowany w latach 70tych, robi za stojaczek na reklamy...








Tylewice- wiatrak w polu, chyba opuszczony, ale zamkniety





Brenno- wiatrak na terenie gospodarstwa , pelni funkcje stodoly, skladzika roznych rupieci.



Jak potem znalazlam na necie ze w brennie jest tez drugi wiatrak przerobiony na agroturystyke, mozna w nim nocowac

http://wiatrakbrenno.pl/

Błotnica- wiatrak w polu, opuszczony, mozna swobodnie połazic po calym obiekcie (tzn po tym co z niego zostalo...








Starkowo- wiatrak na terenie przykoscielnym, mozliwosc wejscia do srodka dla osob wygimnastykowanych (ja niestety do nich nie naleze umiejetnosci wspinaczkowe moga pomoc







Ujazdowo- wiatrak w ogrodzie, za plotem




Święciechowa- wiatrak pelniacy funkcje "izby regionalnej" przy czyms w stylu domu kultury. Mozna sie dogadac i zdzwonic zeby zwiedzac w srodku (pewnie odplatnie)





Wilkowice- wiatrak w polu, opuszczony, w stanie totalnego rozkladu..



na zdjeciu wybitnie widac „zmiane pokoleń”...




Osieczna- "wiatraki trojaczki" , odremontowane, dwa z nich jako muzeum, jeden jest prywatny. Ostatni z nich ponoc skonczyl mielic mąke w latach 80 tych. Mozna zwiedzac wnetrze po uzgodnieniu przez telefon, na balkonik mozna wejsc zawsze.