WUKA jeszcze trochę zagranicy..pozwól
Cytat Zamieszczone przez admin Zobacz posta
I ciekawe też to że zawsze wybierają rodakom największych kmiotów. Najczęściej tych którzy im najgłośniej śpiewają pieśni o patriotyzmie i polskości (nie uwieżyłbyś jakie banialuki opowiadają polscy politycy na tourne).

To już taka nasza polska specjalność: jak dają "coś" w PL to mamy wtedy 20 mln rodaków za granicami. Jak trzeba ojczyźnie dać to każdy już wachluje się paszportem innego kraju.
Polonię trzeba poznać by ją zrozumieć :) Kilku jej przedstawicieli spotkałem i przyznam, że czasem wstyd się przyznać, że mamy wspólną słowiańską krew.
Ja bym powiedział, że polonia obecnie mści się na rodakach. Ich dolary już prawie nic nie warte w ojczyźnie, bilet to polski drogi, na wyjazd trzeba wydać worek dudków - nie jak to drzewiej bywało że z $200 w kieszeni "amełrykanin" robił za szlachcica, standard życia się wyrównał (czasem w PL jest nawet wyższy).
Teraz to przynajmniej każdy ma misję by polskość w ojczyźnie pielęgnować.
Cytat w całości zamieszczam , bo nic ująć i nic dodać, no może jeszcze dodam ,że jak by już taki "zasiedziały" polonus miał pomóc w potrzebie nowemu przyjezdnemu z Polski to by dopiero było...powiedział by tak (z zawiścią i pianą na ustach)

" jo mom mu pomagać , toć ja tu na azbeście lata robił , a łon chce zaraz mieć dulary ...ło ni ch... niech zdycha"

PS. Darek chyba Ci zafunduje tablice jakąś pamiątkowa za te Twoje trafne spostrzeżenia "polonijne", ostatnio bardzo popularna w Polsce forma upamiętniania, gdzie tylko się da i kto tylko , to stawiaja .
W załączeniu fot tablicy upamiętniającej na Przełęczy Żebrak, ..Szacunek mam, ale..... mądre ludzie mówią, że i "kota można zagłaskać na śmierć.”