Bardzo sympatyczna i zabawna (m.in. dzięki "niedźwiedziej konwencji") relacja! A przy tym napawa optymizmem: jak widać, dzieci nie muszą oznaczać totalnego uziemienia.
Ale to chyba jeszcze nie koniec relacji?
Bardzo sympatyczna i zabawna (m.in. dzięki "niedźwiedziej konwencji") relacja! A przy tym napawa optymizmem: jak widać, dzieci nie muszą oznaczać totalnego uziemienia.
Ale to chyba jeszcze nie koniec relacji?
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)