Z Arturem chodziłem do jednej klasy w liceum. On pierwszy opowiedział mi o górach na Ukrainie. Kupił mi mapę WIGU, dał kilka wskazówek i pojechałem pierwszy raz na Ukraine w sierpniu 2002 roku. W dzień powrotu do domu miałem do niego dzwonić, że super było itd. ale nie zadzwoniłem bo dowiedziałem się, że rano znaleziono go martwego...


Odpowiedz z cytatem