halo,

Heniosławie,

nie wiem czy ja bym był w stanie tam zajrzeć...
...no,ze względu na menu (może te "piekielniejsze" okazałyby się smaczniejsze ?)
i...
napotkane anioły jako kelnerki....hm,nie wspominając o fordanserkach :)
czy ktoś słyszał o diablicach (kelnerki)w piekle ?
tylko Mefistofile i Belzebubki jakoweś ...
może tam religią panującą jest islam ?

pozdrowienia spod Śnieżnika ...
pierogi były tu liche :( ,
ale pod czułą opieką koneserów ...(co kosztowało Panią właściciel-hektolitry złotego napoju )zamieniły się w danie mające swój początek na stole Lukullusa :)
kto ma blisko zapraszam do Kletna na degustację :)