Budynek dworcowy w odróżnieniu od wielu polskich dworców kolejowych czysty i zadbany.
Myślę że dlatego taki okazały, że była to ważna, w końcu węzłowa stacja w miejscu gdzie ta linia kolejowa z Przemyśla krzyżowała się z linią transwersalną.
Budynek dworcowy w odróżnieniu od wielu polskich dworców kolejowych czysty i zadbany.
Myślę że dlatego taki okazały, że była to ważna, w końcu węzłowa stacja w miejscu gdzie ta linia kolejowa z Przemyśla krzyżowała się z linią transwersalną.
Porównując czystość na obu dworcach (Ustrzyki D. i Chyrów) nie znajduję dużych rozbieżności wynikających choćby z tego że jeden jest ciągle żywy a drugi już niestety nie.
A co do Kolei Transwersalnej to wydaje mi się że powstała dużo później niż Węgiersko-Galicyjska, ale nie znam się.
Fakt jest faktem że budynek jest niczym pałac i inne stacje węzłowe w okolicy mogą się schować (Stryj, Zagórz, Jasło, Stóże, Rzeszów)
Tylko Przemyśl przebija wszystko przepychem.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)