Tak dla jasności :
![]()
.
jesteśmy w miejscowości ROSOCHY
(bo pytał mnie o to ob. Jacek Ż. znany pod pseudo-nickiem YoYo)
Czy daleko stąd ?
Czy blisko ?
Blisko, blisko. Niesamowicie blisko.
Wystarczy sięgnąć ręką i znajdziemy się w miejscu gdzie czas płynie innym rytmem.
.
Tu nikt nie maluje swej chałupy bo jest dofinansowanie z unii
Tu nikt nie narzeka w dziury w asfalcie . bo asfaltu nigdy tu nie było.
Czas tu wyznacza pasienie krów i zaganianie ich na południowe dojenie.
Można tu trafić po skręceniu na prawo ponad wodospadem którego nie ma na żadnych mapach.
No i co z tego że nie ma ?
Czyż nie można odkryć swojego własnego wodospadu i cieszyć się nim ?
hm.10_3694.jpg
a ta stara opuszczona, przeciekająca szkoła ?
Nikomu już nie potrzebna.
Cóż z tego że pamięta przedwojenne czasy. Te czasy minęły bezpowrotnie.
Nie wrócą się.
Akceptujmy rzeczywistość, nowa szkoła podjęła swoją rolę współczesną.
Współczesność naznaczona jest religijnością.
Mijane krzyże pokazują że miejscowa ludność dba o mistycyzm
.hm.10_3692.jpg
Zadbane krzyże mówią o pamiątkach religijnych
Za zakrętem za pagórca wyłania się widok cerkwii
hm.10_3696.jpg
Widok jest niecodzienny , nawet dla bywalców cerkiewnych
To wygląda jak autentyczny bastion obronny.
Cerkiew obronna ?
Znamy to z Posady Rybotyckiej , ale ta jest naprawdę obronna, zamknięta szczelnie
ponad metrowymi murami.
hm.10_3697.jpg
cdn.



Odpowiedz z cytatem
