Jeszcze króciutko, aby zakończyć temat miasteczka Niżankowice (Нижанковичі).
Czy są tam zabytki ? - zapytałby turystyczny przewodnik .
Owszem, owszem, czemu nie. Więcej o swoim kościele z ponad 600-letnią historią opowie wam babcia Jania , która chętnie udostępni klucze
i pokaże wnętrze świątyni.
.
Ponoć jeszcze starsza jest cerkiew pod tym samym wezwaniem (św Trójcy).
Miejscowi uważają ją za bardzo ważny zabytek.
.
.
stoi też na środku ryneczku rozwalający się ratusz z dziurawym herbem miasta na dachu
widocznie nie jest już tak ważnym zabytkiem, a może nawet niepotrzebnym.
.
.
mnie osobiście zainteresował bruk, prawdziwy galicyjski bruk , taki jaki rekonstrukcje przeprowadzono w sanockim skansenie (misteczko galicyjskie)
A tu , na tym zapomnianym końcu świata istnieje do dzisiaj i służy mieszkańcom lepiej niż wysepki pseudo-asfaltów
.
.
Warto też zaglądnąć na plac sportowy, gdzie młodzież (i nie tylko) może rozwijać swą tężyznę
Samemu, bez żadnych opłat fitnesowych też można poćwiczyć.
.
A na koniec spojrzeć na to wszystko z innej perspektywy
To ostatnie zdjęcie przedstawia bramę zamykającą granicę (od polskiej strony)
i nadal po głowie chodzi mi ze zdziwieniem to zdanie że to wszystko : tak blisko, a jednak tak daleko ....
.
gdyby ktoś chciał więcej obrazków zobaczyż i pospacerować po Niżankowicach zapraszam do galerii
https://picasaweb.google.com/1137487...9/Ukraina2012#








Odpowiedz z cytatem
