Podsumowaniem przedstawionej w filmie trudnej sytuacji schronisk PTTK jest paradne i żałosne wystąpienie Pana prezesa PTTK, który nic nie wyjaśnia, nie tłumaczy braku nakładów na remonty, krótkowzroczności tej fatalnej w skutkach polityki nastawionej jedynie na bieżące korzyści (czyt. dojenie dzierżawców) stwierdza jedynie, że nie można schronisk sprywatyzować, gdyż „… w statucie PTTK jest zapis taki, że one są użyteczne społecznie dla wszystkich turystów” i najlepiej żeby nic nie zmieniać, bo jemu się podoba tak jak jest. Jakoś mi się wydaje, że użyteczne to są chyba nie tyle społecznie dla turystów, co do zapewnienia kasy z dzierżawy na wypłaty prezesów i stąd pewnie żaden się nie wychyla żeby coś zmienić. Byłby to strzał w kolano i nie ma co się dziwić, że brak jest ku temu chętnych, ale po co zasłaniać się statutem?
Szkoda tylko tych schronisk.