No niestety obwodnica już wtedy była.
Ale za to jechaliśmy pociągiem z 4 rowerami, jakimiś plecakami i innymi tobołami od Zakopanego do Łupkowa linią transwersalną "tylko" z pięcioma przesiadkami.
Obiecuję sobie od dawna wreszcie wykopać czarno-białe zdjęcia z tych wakacji, może jutro przy święcie będzie okazja.
B.
Ostatnio edytowane przez Basia Z. ; 10-11-2010 o 16:23
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
A ja mam propozycję - http://lawka.pl/zdjecia/2716/Kladka,...ala_adrenaline
Bezpiecznie,są barierki,nie ubłoci się klapek...
Jakby tak jeszcze z Polańczyka na Tarnicę,nie trzeba byłoby chodzić z góry i pod górę.
Na Tanwi jest tylko pień przerzucony przez rzekę przy słynnych szumach i jest OK.
Dostałem tę fotkę od kogoś (przepraszam za jakość i osoby na zdjęciu też musiałem usunąć, bo mogą sobie nie życzyć publikacji). Nie jest to mostek ani kładka, tylko jakaś brama :) Może w przyszłym roku będzie tam napis "Serdecznie witamy szanownych turystów" ? Co sądzicie o takich 'tworach', też zabijają klimat? 20 lat temu tego nie było?
![]()
Ostatnio edytowane przez WojtekR ; 16-11-2010 o 23:28
W miejsce brakujących poręczy - na konkretnym dyskutowanym ostatnio moście - wmontowano deski.
Gór, co stoją nigdy nie dogonię... -->
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)